Jak w 4 krokach stworzyć mocne CTA i zaangażować użytkowników?

Jak w 4 krokach stworzyć mocne CTA i zaangażować użytkowników?

CTA, czyli Call To Action, oznacza wezwanie do działania. Krótki tekst, który potrafi sprawić wiele kłopotów. Ma zachęcić odbiorcę do kliknięcia, pobrania, zapisania się, kupienia, zamówienia, polubienia, a jednocześnie musi się wyróżnić spośród dziesiątek innych apeli, które codziennie spływają na skrzynkę mailową. Jak więc napisać CTA, którymi porwiesz tłumy, albo przynajmniej polepszysz swoje statystyki? Poznaj cztery podstawowe zasady.

1. Pisz krótko

Po ilu słowach przestajesz słuchać, kiedy ktoś namawia Cię do czegoś, na co wcale nie masz ochoty, albo próbuje zwrócić Twoją uwagę na mało interesującą kwestię? To zdanie też było przydługie, prawda? Potok słów powoduje raczej odpływanie myślami od tematu, niż skupienie. Dobre CTA ma zachęcić do podjęcia decyzji od razu po przeczytaniu, tu i teraz, bez zbędnego pustosłowia – inaczej nikt Cię nie posłucha, tylko ominie wzrokiem. Ma być krótko. I już. Zadaniem CTA jest wyraźnie i wprost zakomunikować, co się stanie, jeśli kliknę

  • Kup
  • Zapisz się
  • Pobierz e-booka
  • Zapłać

To proste i krótkie zwroty. Nic nie rozprasza uwagi odbiorcy, wzrok od razu skupia się na wezwaniu do działania. Nie „kliknij i później ewentualnie kup”. Po prostu „kup”!

2. Wzmocnij przekaz

Krótkie CTA nie daje zbyt dużego pola manewru, dlatego ważne jest jego umiejętne wzmocnienie. Jest na to kilka sposobów.

  • Zwiększ poczucie decyzyjności. Zamień CTA „kup” na „kupuję”, „zapłać” na „płacę”, „wejdź” na „wchodzę”. Każdy z nas woli decydować o sobie sam, a nie słuchać innych.
  • Możesz tez użyć trybu rozkazującego: „Zapisz mnie”, „Wyślij mi kod rabatowy”.
  • Pokaż okazję. Jeżeli coś jest za darmo – poinformuj o tym, podobnie podczas obniżki cen. „Pobierz e-booka za darmo”, „Kup 30% taniej”. Niech Twój odbiorca wie, że druga taka okazja może się już nie powtórzyć. Podobnie zadziała słowo „teraz”.
  • Wyróżnij się. Są sytuacje, w których nie możesz sobie pozwolić na luźne czy zabawne CTA, np. gdy prowadzisz biuro rachunkowe, kiedy jednak masz możliwość – bądź kreatywny. Uważaj tylko, by CTA wciąż było zrozumiałe. Jeśli zachęcasz kogoś, by „rozpoczął przygodę z językiem fińskim”, musi wiedzieć, czy zapisuje się na newsletter ze słówkami czy na kurs językowy.

3. Pokaż korzyść

Twój odbiorca nie myśli o Tobie, Twojej stronie, jej atrakcyjności i tym, że chcesz pozbyć się towaru z magazynu. Myśli o sobie i o swoich korzyściach. Kiedy namawiasz go do kliknięcia, na pierwszym miejscu stawiasz siebie, nie jego. Namów go więc do czegoś, co jest dobre dla niego.
Chcesz, żeby ktoś przeczytał Twój artykuł? Ale dlaczego ma czytać akurat ten, kiedy ma na biurku laptopa z dostępem do sieci i tysięcy innych artykułów? Dlatego, że właśnie z Twojego dowie się czegoś naprawdę wartościowego. Zachęć go więc krótko i konkretnie:

  • Dowiedz się więcej!
  • Sprawdź, jak…!
  • Przekonaj się!

4. Skup uwagę

CTA musi się wyróżniać, także graficznie. Może mieć postać buttona, obrazka albo pogrubionego hiperlinku. Każdy użytkownik wie wtedy, że należy w niego kliknąć, i nie musisz marnować cennych znaków na poinformowanie go o tym. Po kliknięciu w CTA użytkownik przeniesie się w inne miejsce: na bloga, landing page, do strony z zakupami lub płatnością czy do zakładki z kontaktem – i na tej informacji należy się skupić.

Krótkie formy to podstawa dzisiejszej komunikacji. Ludzie są przyzwyczajeni do szybkiego życia, szybkich tekstów, konkretów, coraz częściej pod tytułem artykułu możemy znaleźć informację o czasie, jaki zajmie jego przeczytanie. Krótkie leady, krótkie treści, rzeczowe informacje. Barokowe opisy pozostaw więc literatom, a sam skup się na tym, jak przekazać maksimum treści przez minimum znaków.

Podobne wpisy