Video w e-commerce – służba nie drużba

Video w e-commerce – służba nie drużba

O 60 procent wzrasta szansa zakupu produktu online, jeśli klient obejrzy związane z nim video – wynika z  raportu Invodo. Efekt nie jest jednak gwarantowany. Aby spoty wsparły sprzedaż, należy uwzględnić, kim jest widz, w jaki sposób odtworzy film i jakie podejmie kolejne kroki.

Pobierz artykuł w PDF

Większość konsumentów to wzrokowcy. Naturalne predyspozycje sprawiają, że ludzie przyswajają tylko 10 procent zasłyszanych oraz 20 procent przeczytanych informacji, a zarazem aż 80 procent tego, co zobaczą i zrobią. Komunikacja wizualna to podstawa skuteczności multimedialnych form nauki oraz marketingu. Interaktywne treści pozwalają lepiej zapamiętać przekaz, w tym przesłanie dotyczące bezpośrednio marki, czyli slogan, nazwę brandu czy logo.

Era mobile jeszcze nie nadeszła

Badania Invodo dowiodły, że przeważająca część klientów ogląda materiały filmowe na komputerach stacjonarnych oraz laptopach. Takie odsłony stanowią około 62 procent wszystkich odtworzeń. Pozostałe 38 procent widzów korzystało ze smartfonów (20 proc.) i tabletów (18 proc.). Charakterystyczne są jednak okresowe zmiany udziału mobile w ogólnej puli odsłon video. Do takiej sytuacji doszło m.in. w IV kwartale 2014 roku, gdy użytkownicy smartfonów wygenerowali dwukrotnie większy ruch, czyli 40 procent odtworzeń filmów. Nie bez powodu zmiana ta zbiegła się w czasie z przedświątecznym ożywieniem w sklepach. Klienci w czasie zakupów sprawdzali informacje o produktach i markach często tuż przed podejściem do kas. Materiały video umieszczone na stronach były więc dla nich pomocą w decyzjach zakupowych.

Interesującą zależność zauważono w przypadku video tworzonych przez marki produktów dla dzieci. Aż połowa z nich była oglądana na tabletach. Niewątpliwie ma to ścisły związek z trybem życia kobiet spodziewających się dziecka i młodych mam. W pełni mobilny tablet jest dla tej grupy docelowej znacznie wygodniejszy niż PC czy laptop.

zestawienieźródło: http://bit.ly/1B9l1c3

Dane przestawione w raporcie „Perspektywy rozwojowe wideo online w Polsce 2014” przygotowanym przez IAB Polska pokazują, że użytkownicy oglądający video na urządzeniach mobilnych stanowią cały czas mniej niż 10% ogółu internautów. Inaczej jednak wygląda sytuacja w przypadku e-commerce. Według podsumowania przygotowanego przez Gemius, aż 86 procent Polaków kupuje online za pomocą laptopa, 69 procent używa komputerów PC, a 38 procent smartfonów. Przyczyną takiego stanu rzeczy może być między innymi fakt, że koszty transmisji danych w sieciach GSM nadal stanowią ważną barierę powstrzymującą użytkowników przed oglądaniem treści video na urządzeniach mobilnych.

Jakość, nie ilość

Jak pomóc klientowi podjąć decyzję o zakupie za pomocą video? W przypadku spotu produktowego warto zadbać o efektowne ujęcia i skupić się na szczegółach produktu. Natomiast video lifestyle’owe powinno pokazać, jaką rolę produkt może pełnić w życiu klienta. Przydatne są również rotujące fotografie, które pozwalają kupującemu dokładnie przyjrzeć się wszystkim szczegółom przedmiotów.

Invodo dowodzi, że w 2014 ponad 70 procent kupujących obejrzało więcej niż 80 procent materiału filmowego. Video w e-commerce przyciąga uwagę, jednak odpowiedzialność za efekty leży po stronie działów marketingu i innych osób odpowiedzialnych za wizerunek marki. Publikowane materiały muszą zawierać przede wszystkim informacje istotne z punktu widzenia klienta. Nie należy przy tym zapominać o celach sprzedażowych, z realizacji których rozliczani są marketerzy.

Porady dla używających video w e-commerce

  • Unikaj chaosu. Opracuj strategię pokazywania produktów w materiałach video.
  • Zadbaj o widoczność. Aby video było oglądane przez Twoich klientów, musi być widoczne. Umieść je w miejscu odpowiednio eksponowanym na stronie marki.
  • Pamiętaj o call to action. Użyj dużych, wyróżniających się przycisków „Zobacz to!”, „Sprawdź szczegóły” itp., by przyciągnąć uwagę i kierować ruch na strony docelowe.
  • Podziel się video w social media. Wykorzystaj fakt, że Facebook faworyzuje filmy umieszczone bezpośrednio w serwisie. Nie rezygnuj z Twittera, Youtube czy połączonego z nim Google+. Multikanałowość promocji jest bardzo ważna nie tylko ze względu na naturalne pozycjonowanie.
  • Doceń siłę marketingu wirusowego. Sukces na tym polu nie przychodzi łatwo. Jednak jeśli uda się stworzyć film o dużym potencjale, video osiągnie znaczny zasięg bez dodatkowych kosztów.
  • Dąż do wysokiej jakości – staraj się unikać kompromisów. Profesjonalne video wiąże się z inwestycją i oczekiwaniem na efekty. Jednak badania potwierdzają skuteczność tej formy w branży e-commerce. Innymi słowy: wysiłek się opłaca.

Fot.: George Hodan (publicdomainpictures.net, CC0)
1 Komentarz
Michał Grzebyk
ADMINISTRATOR
Profil

Podobne wpisy